ŚWIADECTWA

Mów moimi ustami...

 

Świadectwo Magdy J

Po rekolekcjach "Jezus wzruszył się głęboko" (Poznań lipiec 2011)

Na początku rekolekcji zwróciłam uwagę na srebrne drzwiczki od tabernakulum. Były na nich kłosy zboża. Każdy innej wielkości. Zinterpretowałam je jako przynoszące różne plony, np. 95-krotny, 69-krotny, 41-krotny, 32-krotny, itp. Były niejako obrazem do fragmentu biblijnego mówiącego o plonie. Każdy z nich był niezbędny i równie ważny. Razem tworzyły prosty i wymowny symbol. Podobny motyw znajdował się na świecznikach na ołtarzu. Za każdym razem gdy byłam w kaplicy obraz ten towarzyszył mojej modlitwie i rozmyślaniom.

Z domu rekolekcyjnego wyjechałam jako jedna z ostatnich uczestników. Przed wyjazdem poszłam na spacer zobaczyć pobliski kościół. Siąpiło. Zdałam sobie sprawę z tego jak szybko minęły dni rekolekcji. Otaczały mnie cisza i spokój. Wracając do domu rekolekcyjnego odczułam smutek z powodu braku ludzi. Było bez nich bardzo pusto. Postanowiłam pójść jeszcze do kaplicy. Ku mojej radości ujrzałam dwie inne osoby. Byłyśmy więc w trójkę, a „gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich." (Mt 18, 20) Magda muzykolog grała na organach. Zaczęłyśmy się modlić, a gdy ona w tle zaczęła subtelnie grać melodię do pieśni "Dzięki, o Panie" odczułam w sercu błogość. Przeniknęła mnie ta muzyka do głębi i zapragnęłam, byśmy w trójkę zaśpiewały tę pieśń przy jej akompaniamencie, co zrobiłyśmy w pustej kaplicy. Czułam, że nasz śpiew był prostą i szczerą pieśnią wdzięczności za ten czas.

Wiele otrzymałam i wiele dałam. Doświadczyłam bardzo mocno, że mimo iż każdy z nas był na swój sposób poraniony i po ludzku słaby, nie przeszkodziło to we wzajemnym obdarowaniu się dobrem. Słabości i problemy, o których inni mówili nie pomniejszały ich wartości w moich oczach, ale wręcz nabierałam do nich szacunku i czułam z nimi więź, że mimo trudności nie poddają się. Podziwiałam ich odwagę i szczerość. Wszystkich uczestników rekolekcji wraz z osobami prowadzącymi odebrałam jako pięknych i cennych, wliczając w to siebie. Poczułam dużą obecność Boga i Jego działanie we mnie, drugim człowieku i przez człowieka. Od pierwszego dnia rekolekcji starałam się ogarniać modlitwą innych uczestników rekolekcji i czułam z nimi dużą więź. Cieszyłam się z pozytywnych zmian, które można było dostrzegać praktycznie każdego dnia.

Mam w sercu potrzebę spotkania uczestników rekolekcji ponownie. Szkoda, że nie ma kontynuacji np. za pół roku. Z drugiej strony jest jeszcze wielu innych ludzi do poznania i odkrycia w nich piękna :), o czym mnie te rekolekcje mocno przekonały.

Rozpoczęłam kolejny, trzeci dzień po rekolekcjach. Wiem, że czeka mnie wiele pracy, ale wierzę, że ten wyjazd był ważnym krokiem. Wciąż łapię się na tym, że wybiegam z obawami nieustannie w przyszłość lub rozpamiętuję przeszłość, a nie koncentruję się dostatecznie na tu i teraz. Praca nad utartymi schematami myślowymi, poczuciem winy, lękiem, skrupułami i natrętnymi niepokojącymi myślami nie jest łatwa, ale ma sens. Są też na szczęście pozornie niepowiązane z moimi osobistymi problemami postanowienia, które podjęłam i którym staram się być wierna. Odkryłam np. to, że w ogóle nie dbałam o swoje ciało pod kątem sportu. Postanowiłam to zmienić i poświęcenie kilku do kilkunastu minut dziennie na zróżnicowane formy dbałości o swe ciało np. przez taniec, spacer czy grę zespołową jest dla mnie niemałym odkryciem. Mobilizuje mnie i pokazuje, że praca nad sobą i zmianą swego życia na lepsze nie musi oznaczać jedynie walki na śmierć i życie, ale może być po prostu okazaniem sobie miłości przez zadbanie o siebie, swój wypoczynek i dobrze oraz zdrowo spędzony czas.

Po rekolekcjach pozostał też obraz świadectwa życia integrującego głębię wiary i oddania Panu Bogu ze zwyczajną/niezwyczajną codziennością pełną dbałości o każdy wymiar człowieczeństwa : duszę, psychikę i ciało. Nasi prowadzący pokazali jak żyć pełnią życia. Dziękuję wszystkim za dar spędzonego wspólnie czasu i tego, że tak wiele mogliśmy się od siebie nauczyć.

Magda J.

Fundacja

Fundacja TheosisJeśli chcesz, możesz wesprzeć materialnie nasze działania. Aby dowiedzieć się więcej zajrzyj na stronę Fundacji Theosis - www.fundacjatheosis.pl.

Newsletter

Jeżeli chcesz dostawać od nas wiadomości i zaproszenia zamów newsletter.
captcha 
Regulamin

Przyjaciele Miłości Miłosiernej
Fundacja Theosis
2017